Matt Kay w euforii po zwycięstwach w ECOOP III i IV
11 czerwca 2009
Titan Poker Gracz Matt Kay ma kolejne zwycięstwo w ECOOP na swoim koncie.
“Główną rzeczą, która mi się podobała w ECOOP serii… jest to, że wygrałem event`y”, odpowiedział śmiejąc się Matt po swoim ostatnim zwycięstwie w ECOOP IV #1 (250 000$ GP). “To na pewno tłumaczy dlaczego jest to moja ulubiona seria turniejów online. Zasadniczo nagrody gwarantowane są wspaniałe, struktura wypłat perfekcyjna, no i oczywiście różnorodność event`ów jest dobra”, wyznał Kay.
Matt gra w pokera online od 4 lat. Zaczął grać z przyjaciółmi w trakcie, kiedy był w liceum. “Grałem jedynie dla zabawy… bardzo małe zakłady, ale chciałem być najlepszym wśród przyjaciół i wygrywać. Z tego powodu zacząłem grać online. W styczniu 2007 zapłaciłem 215$ za wstęp na turniej i sam zarobiłem nagrodę o wartości 200 000$, od tego momentu trzymam formę wygrywając,” powiedział nam Matt.
Kiedy został zapytany o najbardziej godny zapamiętania moment ze zwycięstwa w ECOOP IV #1 Matt opowiedział nam następującą historię: “Byłem bardzo agresywny w bubble, która dopiero co została zakończona, podbicia ostatniego rozdania dokonałem w ostatnim momencie, tuż przed zakończeniem. Podbiłem 4500 @ 1000/2000 w CO oraz obydwa SB i BB. Miałem DK. Flop był K 9 3 rainbow (karty różnego koloru). Facet w SB postawił 10 tysięcy. Myślałem bardzo szybko w tym rozdaniu, ponieważ chciałem aby pomyślał, że mam słabe karty. Pomyślałem, że jego zakład był słaby, bo wiem, że byłem bardzo agresywny. Miał 54 tysiące na rozpoczęcie rozdania, ja miałem 110 tysięcy. W momencie, kiedy nadeszła moja kolej zmieniłem nastawienie. Pomyślałem, że grając agresywnie on pomyśli, że blefuję i zmęczy się tą strategią. Miałem parę 66, a reszta graczy wykonała ruch sprawdzenia. Nie było to tak wysokie jak oczekiwałem, ale to był naprawdę świetny układ i ogromna pula. Znajdowałem się na 1-szej pozycji przed tym rozdaniem, a po nim pozostałem z 80 graczami.”
Matt nie uważa, że zdobywając zwycięstwo w turniejach ECOOP użył unikatowej strategii. “Po prostu grałem jak zawsze w pokera dokonując jedynie kilku zmian. Rozwinąłem styl, który bardzo dobrze sprawdza się w Titan Poker, a w połączeniu z odrobiną szczęścia pomogło mi to grać przez ostatnie 6 miesięcy całkiem nieźle na Titan Poker”, stwierdził.
Zdecydowanie doskonałe umiejętności, a nie szczęście spowodowały, że Matt Kay znalazł się w ramionach ogromnych zwycięstw. Mamy poczucie na Titan Poker, że nie po raz ostatni słyszymy o tym zwodniku.





